Reklama

AdSense:

Linki sponsorowane

Tadeusz Sołtan

Gazeta Stołeczna nr 154, wydanie waw z dnia 03/07/1998 NEKROLOGI, str. 15

Przed dwoma laty, 12 lipca 1996 r., zmarł w wieku 75 lat Tadeusz Sołtan, publicysta, krytyk literacki, redaktor. Należał do pisarzy o bogatej biografii, miał życie barwne i ciekawe, którego bieg określił z pewnością Jego zainteresowania literackie. Urodził się 4 maja 1921 r. w Rzeszowie jako syn zawodowego oficera. Gdy miał trzy lata, rodzice przenieśli się do Druskiennik, a potem do Warszawy. Maturę zdał w 1939 r. w gminazjum im. księcia Józefa Poniatowskiego. Lata okupacji przeżył w Warszawie, angażując się w pracę konspiracyjną. Był żołnierzem AK, pracownikiem Biura Informacji i Propagandy AK. Podczas Powstania był szefem patrolu megafonowego nr 1 (nadawanie po niemiecku audycji przeznaczonych dla żołnierzy Wehrmachtu). Cały czas utrzymywał kontakt ze środowiskiem "Sztuki i Narodu", które przekształciło się w "Ruch Kulturowy". Redagował pismo konspiracyjne "Sprawy Kultury". Po upadku Powstania przebywał w obozie Sandbostel (gdzie przebywał również Jan Dobraczyński), a po wyzwoleniu był sekretarzem redakcji tygodnika "Defilada" w I Dywizji gen. Maczka. Do kraju wrócił w początkach marca 1946 r. z Lubeki wraz z jeńcami polskiego obozu oficerskiego. Najpierw osiedlił się w Krakowie, gdzie parał się dziennikarstwem, a w 1948 r. przeniósł się do Warszawy, w której pozostał aż do śmierci. Tu rozwinął działalność publicystyczną i krytyczno-literacką. Pisywał w "Słowie Powszechnym" i "Kierunkach", ale także w "Zdrowiu", "Tu i teraz" i "Kulturze". Z Jego publikacji książkowych warto wymienić: "Motywy i fascynacje" (1968), "Żołnierz-poeta, czasu kurz" (1978), "Z rachunków mojego pokolenia" (1989). Był współautorem opracowań zbiorowych "Z prac historii podziemnej Uniwersytetu Warszawskiego" (1968) i "Wspomnień z lat >>Sztuki i Narodu<<" (1971). W rękopisie pozostały: monografia o twórczości Jana Dobraczyńskiego "Pisarz-Instytucja" i "Dzienniki krytyczne". O tych ostatnich, których fragmenty publikował w czasopismach i w "Rachunkach mojego pokolenia", należy powiedzieć, że wyróżniają się emocjonalnością (której w innych tekstach Sołtan raczej unikał) i nutą osobistej refleksji nad życiem własnym i cudzym. Dominującym motywem książek, artykułów i esejów Tadeusza Sołatana były okupacja i doświadczenia konspiracyjne, których niemały bagaż dźwigał przez wszystkie powojenne lata. Za publicystykę literacką otrzymał w 1984 r. Nagrodę im. Włodzimierza Pietrzaka. Jego pisarstwo odznaczało się solidnym warsztatem i powagą w podejściu do skomplikowanych zagadnień współczesności i tradycji. Wielki żal, że nie ma Go już wśród nas, że nie przeczytamy tego, co napisze, i nie usłyszymy tego, co powie. A był dobrym rozmówcą i zawsze miał coś ciekawego do powiedzenia. Łączyły mnie z Tadeuszem Sołtanem stosunki przyjacielskie. Przez wiele lat spotykaliśmy się co tydzień w którejś z warszawskich kawiarń (obaj lubiliśmy tę atmosferę) na nie kończących się rozmowach o literaturze i sztuce, na nade wszystko o tym, co czeka nas w najbliższej przyszłości w naszej ojczyźnie.

Źródło: GW



darMoWetekSTY MARKET Lyrics GetstaTELaborlawPOSTEr Popular Music