Reklama

AdSense:

Linki sponsorowane

"Polowano na mnie"

GOSPODARKA nr 0 dodatek do Gazety Wyborczej nr 94, wydanie waw z dnia 22/04/2003 DRUGA STRONA GOSPODARKI, str. 2

wywiad Roberta Walenciaka z Wiesławem Kaczmarkiem, "Przegląd" 13 kwietnia (...) Jak wygląda takie polowanie [biznesmena na polityka - red.]? Wiesław Kaczmarek, b. minister skarbu w rządzie Leszka Millera: To często jest niewinna propozycja typu drobny prezent, zaproszenie: przyjedź z rodziną, spędź wakacje... To rodzi zobowiązania. Może to też być wspólne snucie planów. To uzależnienie gorsze od finansowego, bo mentalne. Jeżeli jakikolwiek polityk łapie się na tym, że w sprawach kluczowych wykładnią jego działań jest to, co myśli biznesmen X, to oznacza jego koniec. Stał się zakładnikiem ideowym. Obserwuję to na naszym rynku - jest grupa biznesmenów koncesjonowanych, dobrych na każdą pogodę. To grupa dość wąska, ośmiu, dziesięciu ludzi (...). (...) Jak polityk może zostać zakładnikiem oligarchów? - (...) Przedmiotem konsultacji jest ciągle ta sama grupa osób. W szwadronie prezydenckim czy w szwadronie premiera są ciągle ci sami biznesmeni! To są to mechanizmy powodujące system uzależnienia. Bardziej intelektualnego niż materialnego (...) Owszem, to znakomite grono konsultantów, ale nie paradecydentów. Ekipa SLD też miała ten kłopot. Myślę o Aleksandrze Gudzowatym. - Jego rola jest przeceniana. (...) Ale problem jest szerszy. Otóż lewica przez długi czas była skazana na ostracyzm. Modnie było bywać w gronie KLD, potem Unii Wolności, ale nie w towarzystwie lewicy. Więc mieliśmy kompleks, że nie jesteśmy w stanie ściągnąć wielkich nazwisk. A nawet jeśli te wielkie nazwiska z nami się spotykają, to gdzieś na peryferiach, żeby nikt nie widział. Postanowiliśmy to przełamać. A dzisiaj okazuje się, że przedawkowaliśmy (...). Jak wygląda docieranie do polityka? - (...) Na imprezie siedzisz obok kogoś, kto ma do ciebie jakąś sprawę. Są też zachowania małostkowe. Wchodzisz na salę, wprowadzając ministra. Proszę bardzo, patrzcie, to są moje możliwości (...) Próżność polityka jest jednym z najczęstszych motywów popełniania grzechów. Pamiętajmy też, że wprowadzający ma przewagę, że ćwiczy to na kolejnych ekipach. A jeżeli trafi na przedstawiciela administracji, który sprawuje tę funkcję po raz pierwszy... Trzeba parę razy stracić dziewictwo, żeby nauczyć się postępować. Jan Kulczyk rok temu w jednym z wywiadów powiedział: "Budzimy emocje, bo urośliśmy. Nie jesteśmy petentami u ministra. Obaj jesteśmy partnerami w gospodarce (...)". - To mania wielkości. Nie ma powodu, żeby biznesmeni byli petentami ministra, bo nie ma powodu, żeby mieli do ministra jakiekolwiek interesy. To regulują procedury. Więc jest to taka wypowiedź o charakterze harcownika: jestem wielki i nic mi nie zrobisz. Pokazująca brak kultury i bezczelność. To zwykłe polityczne chamstwo, próba rzucenia rękawicy komukolwiek, kto pełni funkcję ministra skarbu. WYB. AN

Źródło: GW



zaćma wózki widłowe karmy dla psów Robot HR 7740/55 co w swiecie